Moi drodzy, po naprawdę długiej przerwie nareszcie możemy podzielić się z Wami wrażeniami z IV obozu Fundacji. Tym razem wspieramy promocję Jasła i okolic, dlatego wybraliśmy Ośrodek Edukacji Ekologicznej w Ożennej. Do posta dołączamy kilka zdjęć
Dzień I
Za nami długi dzień, który należy uznać za bardzo udany. Z Krempnej, zielonym szlakiem dotarliśmy na Kamień. Po drodze zwiedziliśmy pradawną Cerkiew. Ze szczytu na Przełęcz Hałbowską przeszliśmy szlakiem czerwonym. Droga zajęła nam dosyć dużo czasu, gdyż objadaliśmy się po drodze przepysznymi czernicami oraz podziwialiśmy piękne borowiki. Dzień zakończyliśmy wspólnym ogniskiem, które jak nasi przodkowie rozpalaliśmy za pomocą krzesiwa. Okazało się to nie lada wyzwaniem
Dzień II
Zaczęliśmy bajecznie, bo na dzikich łąkach, wśród przepięknych motyli. Nauka przyrody, to nie tylko nudna szkolna ławka lecz kolorowa przygoda, pełna niespodzianek. Dzięki pracownikom MDK Jasło poznaliśmy życie, które toczy się obok nas, a którego na co dzień nie mamy czasu dostrzec.
Czy wiecie, że świerszcz, konik polny i pasikonik, to nie jest to samo? Między innymi takich informacji dowiedzieliśmy się z ust Pani Kasi, która na pobliskich łąkach wprowadziła nas w świat żyjątek mieszkających w trawie
Nauczyliśmy się łapać w odpowiednie siatki motyle i owady, a także je rozpoznawać
Dzień III
Oczywiście nie mogło zabraknąć pieszej wycieczki. Ścieżką przyrodniczą “Kiczera” oprowadziła nas Pani Ula z Muzeum Magurskiego Parku Narodowego. Przekazała nam historię górali karpackich, tzw. Łemków oraz pokazała nam roślinność występującą na tych terenach.
Dzień zakończyliśmy wspólną zabawą przy grach planszowych
Dzień IV
Dzisiaj mieliśmy okazję uczestniczyć w bardzo wartościowych i ciekawych warsztatach. Przyjechała do Nas Pani Grażyna Leńczuk, Dyrektor MDK w Jaśle, która za pomocą zajęć z dramy obudziła w nas głębokie emocje Jednym z zadań było odegranie scenki ukazującej wybrany problem oraz sposób na jego rozwiązanie. To było dla nas nie lada wyzwanie, lecz wszyscy podołali zadaniu i wykazali się niezwykłą kreatywnością
Kolejne warsztaty poprowadziła Pani Kasia Dedo. Tym razem, dzięki niej nauczyliśmy się wyplatać bransoletki z paracordu. Oczywiście towarzyszyły temu rozmaite opowieści i ciekawostki dotyczące survivalu. Jeszcze przed obiadkiem zdążyliśmy wyruszyć na poszukiwania bobrów i ich tam
Drugą część dnia spędziliśmy na wspólnej integracji. Każdy znalazł coś dla siebie. Jedni ozdabiali bransoletki drewnianymi elementami z logo fundacji, drudzy grali w piłkę nożną, a jeszcze inna grupa spełniała się kulinarnie
Na dobranoc obejrzeliśmy wspólnie kosmiczny film
Dzień V
Był zdecydowanie grzybowy
Tuż po śniadaniu, wyruszyliśmy na wędrówkę na tzw. Stokówkę. Czekając na dostawę wody, która była nam niezbędna do przeżycia, nauczyliśmy się wydobywać rozmaite dźwięki na trawie
Wzdłuż drogi co chwilkę zbieraliśmy kurki i maślaczki. Po ogłoszeniu konkursu na największą ilość zebranych grzybów jadalnych, cała grupa wbiegła do lasu. Okazało się, że w ciągu zaledwie kilkunastu minut udało nam się zebrać pokaźny zbiór.
Po powrocie do ośrodka czekał na nas obiadek, a po nim sjesta i oczywiście sprzątanie pokojów, które codziennie były oceniane. Między zdjęciami znajdziecie tak wysprzątany pokój, który wygląda jakby nikt w nim nie mieszkał Przed kolacją Pani Beatka przeprowadziła warsztaty grzybowe, dzięki którym dowiedzieliśmy się jak rozróżnić jadalne, od tych, których nie należy zbierać. Dzień zakończyliśmy ogniskiem
śpiewem
jedzeniem pieczonych ziemniaków
i szukaniem niedźwiedzi o północy
Dzień VI
Bardzo ważny.
Rozpoczął się chrztem . Aby dostać się do naszej Berasowej rodziny, Ci którzy byli na obozie pierwszy, raz musieli wykonać szereg niełatwych zadań. Bieg na bosaka wokół Ośrodka, przysiady na kamieniach, smarowanie życiodajną mazią, tarzanie w trawie, wykonanie rytualnego tańca, zjedzenie niejadalnej mikstury, przyjęcie nowych imion, które nadawała Niedźwiedzia Mama
, oraz ostatecznie kąpiel w strumyku.
Po chrzcie wyruszyliśmy na poszukiwanie skarbów.
Dzień zakończyliśmy podsumowaniem obozu, rozstrzygnięciem konkursów, rozdaniem pamiątek obozowych i oczywiście dyskoteką